[PL] AD MMVII - podsumowanie
Kończy się rok 2007. Rok pełen zmian i rewolucji w moim życiu. Przyszedł więc czas na małe podsumowanie i ewentualne postanowienia noworoczne.
Zacznę od podsumowania.
Początek roku to przede wszystkim moja wzmożona działalność na portalu WSS.pl. W lutym Maciek Pilecki zrezygnował z prowadzenia działu SQL Server portalu, zaś jako swego następcę wytypował mnie. Dzięki za to, Maćku, choć i bez tego byłbym WSS-owym trollem :-) Dziś mogę spokojnie stwierdzić, że jestem jedną z osób, dzięki którym forum SQL Server na WSS.pl stało się jednym z najdynamiczniej się rozwijających for na tym portalu. Co najważniejsze, znalazło się naprawdę całkiem sporo "SQL-owych maniaków", dzięki którym osoby wchodzące na forum mają niemalże pewność, że ich problemy zostaną rozwiązane.
W kwietniu po czterech bardzo udanych latach przepracowanych w ABC Data Centrum Edukacyjnym (firma godna polecenia) zmieniłem pracodawcę i stałem się pracownikiem SoftLabu, który po paru miesiącach stał się pionem biznesowym Asseco Business Solutions S.A, która to spółka wchłania coraz to nowe firmy (welcome, Anica System). W moim transferze duża była zasługa Marka Adamczuka, który sprawił, że zachłysnąłem się metodologią pracy programistów z SoftLabu, poziomem wiedzy praktycznej pracowników tej firmy i możliwościami aplikacji ERP przez nich tworzonej. I tu jestem do dzisiaj, każdego dnia robiąc research na temat systemu SQL Server.
W maju przyszedł na świat mój drugi synek - Wojtek. Maleństwo ma dziś 7 miesięcy, jest pogodnym dzieckiem i rozwija się bardzo dobrze. Póki co nie wchodzi (bo nie chodzi) w drogę starszemu bratu (Michałkowi), ale sądzę, że w przyszłym roku czeka nas wojna domowa o zabawki i miejsce w sercach mamy i taty :-)
Wakacje upłynęły mi na wypoczynku i pracach przy portalu ITCore.pl, w którym byłem szefem testerów, a obecnie, choć finalna wersja portalu ujrzy światło dzienne za parę miesięcy, jestem "ojcem redaktorem naczelnym" tego portalu :-) Nie chcę się rozwodzić nad tym, dlaczego ITCore v. 1.0 (bo chyba tak trzeba napisać) był niewypałem. Powodów było wiele i na pewno wielu miało sobie niemało do zarzucenia. Ważne, że koniec końców ITCore stał się projektem komercyjnym, a moja aktualna rola w projekcie sprowadza się do wspomagania procesu analizy funkcjonalnej poszczególnych modułów portalu. Dlaczego dałem ITCore "second-shot"? Być może dlatego, że jestem zbyt ambitny, by nawet po takiej porażce, jaką była premiera pierwszej wersji, rzucić to w diabły. Być może dlatego, że zdaję sobie sprawę, że i tak ludzie kojarzą mnie z tym projektem. A może wreszcie dlatego, że wierzę, że ten projekt w końcu zostanie doprowadzony do szczęśliwego finału, czytaj - dostaniemy portal z prawdziwego zdarzenia. Wiele na to wskazuje, bo nawet w firmie Microsoft zaszły wokół projektu pewne zmiany, które odbieram jako dobre rokowania na przyszłość. Jak będzie, czas pokaże.
W październiku spontanicznie podjąłęm decyzję, że nie ma na co czekać i założyłem wreszcie Polską Grupę Użytkowników SQL Server (PLSSUG). Przygotowania do stworzenia tej grupy prowadziłem prawie od początku roku, ale dopiero w wakacje po kilku spotkaniach z pracownikami Microsoft wykrystalizowała mi się wizja, jak tą grupę prowadzić, żeby i jej członkowie i ludzie z Microsoft byli zadowoleni. Tak powstał PLSSUG - grupa, która powinna była powstać już dawno temu, bo ludzi pasjonujących się systemem SQL Server jest naprawdę dużo. Dziś PLSSUG ma około 120 zarejestrowanych członków, a spotkania grupy w styczniu będą odbywać się już w czterech miastach (Katowice, Lublin, Warszawa, Wrocław). Myślę, że nie urażę nikogo, jeżeli napiszę, że współpraca PLSSUG z WG.NET zainicjowała prawdziwy boom na lokalne społeczności Microsoft w Polsce. Mam nadzieję, że wszystkie te grupy będą znakomicie się rozwijały i stworzą ciekawą sieć społeczności w Polsce (okazja do intergacji już w styczniu - na spotkaniu liderów grup).
W listopadzie po raz kolejny pojechałem na europejską konferencję TechEd (tym razem nie Developers, a IT Forum). Relację z tego wydarzenia można znaleźć na blogu. Jak zawsze, TechEd był znakomitą imprezą, świetną okazją do networkingu i poznania produktów Microsoft "od kuchni". Za rok też tam pojadę :-) Trochę przy okazji zostałem tzw. Country Leader Volunteer'em organizacji Culminis (moim zadaniem będzie koordynacja działań polskich społeczności zrzeszonych w programie Culminis Alliance).
W tym roku dość często pojawiałem się w roli autora artykułów (TechNet Polska) i prelegenta (jakieś 10 wystąpień dla lokalnych społeczności). Mam nadzieję, że artykułami i prezentacjami udało mi się choć parę osób pobudzić do działania oraz że mój przekaz był zrozumiały i interesujący.
Co dalej?
Rok 2008 zapowiada się naprawdę ciekawie. Czekają nas liczne premiery (SQL Server 2008, Visual Studio 2008, Windows Server 2008), także w ramach społeczności. Odbędzie się kilka interesujących konferencji: C2C (kwiecień), SQL PASS (kwiecień), MTS (październik?), TechEd (listopad?). Zwłaszcza ta pierwsza konferencja jest dla mnie naprawdę ważna, bo uczestniczę aktywnie w jej organizacji. Mam nadzieję, że Community 2 Community 2008 będzie czymś naprawdę wyjątkowym. Z mojej strony dołożę wszelkich starań, by tak właśnie było. W przyszłym roku przekonamy się też, czy tendencja zwyżkowa w społecznościach Microsoft utrzyma się, czy też okaże się chwilowym stanem uniesienia. Oby jednak grupy utrzymały tempo z końcówki tego roku, bo naprawdę aż miło popatrzeć, co się dzieje na spotkaniach niektórych z nich.
Jakie mam plany na rok 2008? Tajemnica :-) A tak poważnie, to mam zamiar kontynuować moją działalność na rzecz społeczności Microsoft w Polsce. Być może spróbuję swoich sił jako prelegent na jakiejś konferencji zagranicznej. Bez wątpienia będę chciał pokazać sesję lub dwie na MTS. Na pewno będę chciał wziąć udział w konkursie Speaker Idol podczas konferencji TechEd. Będę się też starał zwiększyć intensywność doznań członków PLSSUG :-) A w życiu prywatnym - zamierzam być lepszym ojcem i mężem ;-) No i zamierzam wreszcie zabrać się za budowę domu. Trzymajcie kciuki.
Tyle w temacie. Wszystkim bywalcom i nie-bywalcom zine.net.pl i mojego bloga życzę Wesołych Świąt Bożego Narodzenia. Zatrzymajcie się na chwilę, odłóżcie laptopy, wyłączcie komórki i zobaczcie, co jeszcze ma do zaoferowania świat, poza technologią, która nas na codzień fascynuje, ale i zniewala zarazem. Życzę Wam również wspaniałego roku 2008. Obyście konsekwentnie realizowali swoje marzenia i omijali szerokim łukiem życiowe dołki. I obyście na koniec przyszłego roku czytając tą notkę mogli do siebie powiedzieć: "No, ładnie wykrakał moje sukcesy ten Potasiński" :-)
Pozdrawiam i do siego roku!