Witaj na Zine.net online Zaloguj się | Rejestracja | Pomoc

[PL] Program MVP oczami MVP

Mijają cztery miesiące odkąd Microsoft wyróżnił mnie tytułem Most Valuable Professional (MVP) w kategorii SQL. Ostatnimi czasy Tomas Kosan, nowy MVP Lead na Polskę, Węgry, Czechy i Słowację (to taki gość, co zazwyczaj biega za sprawami MVP, jak oni sami nie potrafią sobie z czymś poradzić lub zwyczajnie w świecie im się nie chce ;-)) poprosił o publiczne rozpropagowanie programu MVP. Fakt, świadomość narodu w temacie do największych się nie zalicza (jeden pomyśli, że MVP to kolejny certyfikat, inny, że MVP to najlepszy gracz sezonu w zawodowej lidze odbijaczy piłki od parkietu). A ponieważ dla mnie byłoby chyba korzystnie, by ogół społeczeństwa (społeczności?) IT był w temacie, postanowiłem nakreślić, czym moim zdaniem jest (a czym nie jest) program MVP i co tytuł MVP może ciekawego wnieść w życie przeciętnego człowieka zapatrzonego na codzień w zera i jedynki.

Nagroda od społeczności?

Pierwsza ważna informacja – wbrew panującemu przekonaniu i być może wbrew oczekiwaniom wielu osób MVP nie jest nagrodą od społeczności. Nagrodę przyznaje (i może w każdej chwili zabrać) firma Microsoft na podstawie kryteriów, które z lekka są owiane mgiełką tajemnicy. Właściwie niby wszystko jest oczywiste – musisz pomagać innym ludziom mającym problemy z technologiami MS (a mają ludzie problemy, oj mają!), musisz to robić za free (czytaj - oddając resztki wolnego czasu), musisz to robić dobrze (czytaj - ludzie muszą być zadowoleni) i wytrwale przez bliżej nieokreślony czas (niby tytuł MVP jest przyznawany w oparciu o jeden rok, ale chyba nie znam MVP, który by działał społecznie tak krótko, nim został wyróżniony). Przy tym dobrze, jeśli wykażesz się nietuzinkową znajomością jakiegoś produktu czy technologii MS. Jeśli zostaniesz dostrzeżony (-a) przez MS, nagroda (może) będzie Twoja. Ot, nic prostszego.

Mając na uwadze, że MVP jest nagrodą od MS, nie ma co właściwie komentować nominacji (wypada jedynie gratulować nagrodzonym). Mogą nagrodzić, kogo chcą. Społeczności mogą podpowiadać, ale w żadnym razie nie powinny oczekiwać, że zawsze nominacje przebiegną po ich myśli. Ot, taka uwaga w kontekście cokwartalnych narzekań, że ktoś został nominowany, a ktoś inny nie został. Szczerze mówiąc, zrozumienie tego jest dość trudne i także mi nie przyszło od razu :-)

Zresztą, czasem się zdarza, że i pracownicy MS nie do końca potrafią zrozumieć definicję MVP i szafują obiecankami nominacji w niekoniecznie właściwych sytuacjach. Skoro w samej korporacji ze zrozumieniem istoty programu bywa różnie, nie można oczekiwać tego po ludziach spoza MS.

Jak zostać dostrzeżonym?

Pole do popisu jest ogromne. Społeczności offline, portale, grupy dyskusyjne, czy blogi czekają tylko, aż dobrzy ludzie wypełnią je treścią. I o dziwo, tych, którym się autentycznie chce, jest wielu. Motywy bywają różne, ale szczerze mówiąc, liczy się tylko efekt widoczny gołym okiem. Nie widzę nic złego, jeśli ktoś sobie postawi bycie MVP jako cel całej tej zabawy w społeczności (idealiści mogą uważać inaczej). Do czegoś w życiu trzeba dążyć. Ale jedna mała uwaga – nie za wszelką cenę. Jeśli zabawa przestaje być zabawą, a zaczyna być manią prześladowczą połączoną z problemami emocjonalnymi czy bezsennością, porzuć to, nim porzuci Cię dziewczyna, rodzina, chłopak czy kto tam jeszcze. Lub nim po prostu stracisz zdrowie…

No dobra, to jak zostaje się tym MVP? Idealnie, jak ktoś zaproponuje Twoją kandydaturę ludziom z MS (pewnie lepiej, jak zrobi to więcej osób niezależnie od siebie). Można to zrobić wysyłając e-mail do wspomnianego Tomasa (i-tkosan[małpa]microsoft[kropka]com). W mailu powinno znaleźć się uzasadnienie, czemu dana osoba miałaby zostać MVP. Zdarzyło mi się parę razy wysłać takiego maila, zawsze dostawałem odpowiedź z podziękowaniami za propozycję kandydata do tytułu. Skuteczność wysłanego maila zależy od tego, czy kandydat przebrnie sito weryfikacji (na poziomie krajowym, europejskim i tak dalej – to wiem z niepotwierdzonych plotek, tak naprawdę nikt chyba do końca nie wie, jak cały proces przebiega). Ale gwarancji nigdy nie ma.

Co powinien MVP, a czego nie musi?

Jak już tym MVP będziesz, to… już nie musisz nic (to moja prywatna doktryna, ale takie są fakty!) :-) No, może poza przestrzeganiem NDA (choć i tego nie musisz, bo najwyżej nie będziesz korzystać z niektórych benefitów albo Cię zdenominują w trybie przyspieszonym) ;-) Prawda jest taka, że każdy, także aktualny MVP, może w dowolnym momencie powiedzieć “Hej, już mi się nie chce za darmo pomagać ludziom. Od dzisiaj nie robię nic za free”. Efekt? A jaki ma być? Jesteśmy wolnymi ludźmi. MS może nas co najwyżej nie nominować ponownie, ale przez rok jesteś MVP i tyle. I nikt, ani społeczność, ani MS, nie może oczekiwać, że będziesz dalej cokolwiek robił dla przyjemności bez wystawienia faktury :-) Denerwujące są komentarze, w których ludzie powołują się na to, że ktoś będąc MVP im nie pomógł. Litości, toż przecież nie musi pomagać. MVP to nagroda za dokonania w czasie przeszłym, a nie przyszłym. Acha, i jeszcze jedno – MVP <> “wiem wszystko” :-)

Po co istnieje Program MVP?

No jak to po co? :-) Żeby ludzie, którzy lubią technologie MS i aktywnie się nimi zajmują po drodze robiąc trochę dobrej roboty Supportowi MS, lubili te technologie jeszcze bardziej ;-) I oczywiście dla pewnego dobrze pojętego PR i marketingu. Tak, tak, technologia technologią, eksperci ekspertami, a my swoje wiemy :-P I twierdzę, że ten program jest potrzebny, bo dzięki niemu MS może mieć tysiące ludzi, którzy aktywnie wspomagają proces powstawania oprogramowania (udział w programach CTP/Beta, testowanie wczesnych pre-release i tak dalej) i wspierają innych użytkowników. Pamiętajmy, że MS nie jest jedyną firmą, która taki program prowadzi (takie programy mają firmy duże i mniejsze i w Europie zachodniej oraz w US to nie jest nic niezwykłego).

Czy warto być MVP?

Warto. Większość benefitów może nie powala (gadżety i tym podobne), ale niektóre są naprawdę miodek. Ja najbardziej cenię sobie dwie rzeczy: możliwość prowadzenia dyskusji na zamkniętej grupie dyskusyjnej z ludźmi, których uważam za absolutnych wymiataczy i mastahów SQL-owych (a czasem można ich spotkać na żywo, na przykład w ramach MVP Summitów) oraz to, że czasem na Connect dostaję szybciej odpowiedź na zgłoszony problem. Choćby dla tych dwóch korzyści mogę powiedzieć, że warto być MVP.

A zatem… Kiedy Twoja nominacja? ;-) A może znasz kogoś, kto Twoim zdaniem zasługuje, by zostać MVP? Czekam na komentarze i przemyślenia.

Opublikowane 22 października 2008 13:42 przez brejk
Filed under:

Komentarze:

# re: [PL] Program MVP oczami MVP

22 października 2008 14:31 by Damian W.

no i wszystko w pigulce. Przebrnales przez to i sam wiesz, jak to jest :)

Miejmy nadzieje, ze bedzie wkrotce wiecej MVP, tych SQL owych zwlaszcza :)

# re: [PL] Program MVP oczami MVP

22 października 2008 14:36 by Tom

Pewnie dużo ludzi zachęca ta atmosfera tajemniczości wobec tego tytułu.

# re: [PL] Program MVP oczami MVP

22 października 2008 14:36 by brejk

Damian, o tak, na tych SQLowych zwłaszcza liczę :-) Fajni ludzie, fajna technologia. Myślę, że to kwestia czasu, także w Twoim przypadku.

# re: [PL] Program MVP oczami MVP

22 października 2008 14:50 by brejk

Tom, napisałem, jak jest, a nie jakbym chciał, żeby było :-)

# re: [PL] Program MVP oczami MVP

22 października 2008 15:09 by arkadiusz.wasniewski

Są tacy co myślą, iż MVP jest to wzorzec Model-View-Presenter ;-)

"szafują obiecankami nominacji w niekoniecznie właściwych sytuacjach" - to jest niebezpieczne. Może bowiem obniżyć prestiż tego tytułu robiąc z niego kij i marchewkę.

# re: [PL] Program MVP oczami MVP

22 października 2008 16:07 by Mariusz Kedziora

No powiem Ci Paweł, że chyba idealnie ująłeś wszystkie tezy, założenia i funkcje programu MVP.

Dla mnie najważniejsze (a jednocześnie takie, z którymi często bywa problem ze zrozumieniem) to:

- nie jest to nagroda od społeczności

- jak jesteś już MVP to w zasadzie nie jesteś zobowiązany do robienia czegokolwiek

- żeby zostać MVP trzeba naprawdę się wykazać na wielu płaszczyznach

- nagroda przyznawana jest za ostatnie 12 miesięcy pracy takiej osoby (nie wcześniej i nie później)

No i powiem Wam, że faktycznie tych MVP SQLowych jest dosyć sporo (a to pewnie nie koniec) - no ale faktycznie widać Was/ich dosyć wyraźnie w wielu miejscach.

# re: [PL] Program MVP oczami MVP

22 października 2008 16:35 by tomeko

pick me .. pick me

# re: [PL] Program MVP oczami MVP

22 października 2008 17:17 by brejk

Tomek O. - zapomniałem ku uciesze gawiedzi napisać, że pracownicy TheSourceOfAllEvil nie mogą być MVP :P Ale wspomnijmy, że mogą  być ex-MVP lub mogą zostać MVP w przyszłości (Paul S. Randal).

Arek - dokładnie tak, a mi, jako MVP, zależy na tym, by program był poważany.

# re: [PL] Program MVP oczami MVP

22 października 2008 23:59 by Jacek Ciereszko

A mnie zawsze ciekawiła strona prawna tego tytułu. Czy podpisuje się coś po nominacji? Bo nigdy nie spotkałem się z osobą która pracowała by w MS i była MVP. Czy jedno z drugim się wyklucza?

# re: [PL] Program MVP oczami MVP

23 października 2008 10:50 by brejk

Jacku, tak podpisujesz NDA. Chodzi o to, że pewne benefity są tylko dla MVP, ale nie można o nich mówić lub ich udostępniać (np. pre-release jakiegoś produktu zanim wyjdzie publiczny build).

# re: [PL] Program MVP oczami MVP

25 października 2008 00:51 by future MVP ;-)

Tak, to naprawdę musi być fajnie być takim MVP.

Ja powiedziałem kiedyś, że sobię zostanę MVP i kto wie, może kiedyś, kiedyś? ;-)

A tak poważnie, to wszyscy aspirujący, chcący być powinni wyryć sobie pod prysznicem na kafelkach napis: 'nic za wszelką cenę', bo faktycznie, może to się źle skończyć.

Sobie życzę żeby mi się chciało, a Pawłowi żeby był coraz lepszy w tych całych sikułelach.

A społecznościom polskim życzę, żeby ich nazwiska zdobiły bestsellery o tematyce oczywiście SQL-owej :-)

# re: [PL] Program MVP oczami MVP

28 października 2008 02:01 by mgrzeg

Ech, temat rzeka! Zbliza sie dzien, gdy i ja cos na ten temat napisze, a na razie uscisle tylko, za ktory rok przyznawana jest nagroda. Otoz dla przykladu ja, bedac MVP od 1 stycznia 2008, dostalem te nagrode 'w rozliczeniu' za okres X.2006-X.2007, czyli defacto na 3 miechy wczesniej. Podobnie teraz jestem 'podsumowywany' za okres od pazdziernika 2007 do pazdziernika 2008.

Pawel, dobry opis. Bez zbednych emocji, same fakty. Za to Cie cenia ludzie :)

A wokol MVP naroslo wiele roznych mitow, ktore wywoluja rozmaite emocje i czas to wreszcie ukrocic - stad prosba Tomasa. Zreszta - sami o to prosilismy, zebrzac o serwis mvp.pl, nie?

# re: [PL] Program MVP oczami MVP

28 października 2008 12:13 by brejk

Tak, serwis mvp.pl by się przydał. Ale żeby powstał, muszą tego chcieć _WSZYSCY_ MVP w Polsce :-)

Powstanie takiej witryny jest IMO w interesie MS i programu MVP.

# [PL] Bez pudła czyli styczniowe nominacje MVP

2 stycznia 2009 10:00 by SQLGEEK

Styczeń kojarzy mi między innymi się z emocjami wokół nominacji do tytułu Microsoft Most Valuable Professional

Komentarze anonimowe wyłączone

About brejk

MVP, MCT, SQL Server geek