Ty
m razem nie będzie o .NET. Tym razem będzie o polityce nazewniczej firmy Microsoft.
Jeśli
dawno temu ktoś dziwił się dlaczego trzecia wersja Worda jest wersją 6.0 zapewne zrozumie dlaczego Windows 7 będzie nazywał się Windows 7. Dokładniej próbuje wyjaśnić to Mike Nash na swoim blogu.
Zapra
szam do czytania, choć konkluzje są nieco niejasne:
So we decided to ship the Windows 7 code as Windows 6.1.
Powiadamianie o komentarzach
Jeżeli chciałbyś otrzymywać email gdy ta wypowiedź zostanie zaktualizowana, to zarejestruj się tutaj
Subskrybuj komentarze za pomocą