...czyli do czego może doprowadzić szeroko rozumiana polityczna poprawność.
Jeśli zapytam się czy znacie kontrolkę CountryList pod tą czy inną nazwą, to chyba każdemu przed oczami pojawi się mniej lub bardziej elegancki Combo Box z uporządkowaną alfabetycznie listą wszystkich krajów na świecie. No właśnie, alfabetycznie. A jaki kraj jest pierwszy na tej liście? Ab.., Ac..., Ad..., Af...? Tak, tak, niesławny
AFGANISTAN.
Pracuje w dużej firmie, która produkuje oprogramowanie na rynek niemiecki oraz lokalizowane wersje na rynki austriacki, czeski, polski, włoski i hiszpański. I oto „z góry” przyszedł przykaz, żeby coś zrobić z tym nieszczęsnym Afganistanem, bo „klientom się to nie podoba”. Niech domyślnym krajem będą Niemcy, lub docelowy kraj w którym oprogramowanie ma fukncjonować. Głośno nikt tego nie mówi, ale najlepiej byłoby pozbyć się nieszczęsnej nazwy z listy.
Jak widać paranoja dotyka nie tylko rodaków Wuja Sama...